« Powrót do poprzedniej strony

Chaos

Chaos

Udostępnij na Twoich social media:

Chaos

Mam w głowie chaos, nie mogę pozbierać myśli. Wstaję rano i od razu mam poczucie zagubienia. Piję kawę, jem śniadanie. Płatki z jogurtem i czekam co się wydarzy. Chaos w mojej głowie przejmuje nade mną władzę. Żądzi mną gonitwa myśli.

Poddałem się już dawno. Dzień za dniem, to samo. Coś z zewnątrz, jakaś siła kosmiczna steruje mną. Moimi dniami, moim życiem.

Czasem przychodzi mi do głowy jakiś pomysł, jakaś myśl. Nawet pojawia się chęć realizacji tej myśli. I co, po kilku godzinach walki z chaosem w mojej głowie ta myśl gdzieś uciekła. Nie mam na nic ochoty. Wszystko zlewa się w jeden ciąg niepoukładanych myśli, chaotycznych zdarzeń w moim umyśle.

Mam taką wielką chęć, mam wielką potrzebę na zmianę. Pragnę zmienić moje życie, niech wreszcie coś się stanie. Tak naprawdę i w rzeczywistości. Tylko nie wiem co, nie wiem jak, a to wszystko się tak miesza, że nie wiem co z tym zrobić i jak.

CHAOS

Też tak masz? Chcesz zmiany, pragniesz ale nie potrafisz sobie z tym poradzić?

Rusz się!

Rusz tyłek i zacznij tak, jak Ci niżej pokazuję. Bo to, po prostu działa.

Weź pisaki, ołówki, długopisy. Przygotuj sobie cokolwiek, co służy do pisania.

Teraz, nie czekaj na jutro!

Porozkładaj to wszystko gdziekolwiek. W miejscu, w którym mieszkasz lub przebywasz.

Wszędzie porozkładaj też kartki, notesy – coś do notowania.

Uważaj. Ważne, abyś notował odręcznie. Smartfon, laptop, czy inne urządzenie się nie liczy.

I co dalej?

To proste, zacznij swoje myśli notować.

Jakiekolwiek Twoje myśli zapisuj odręcznie. Rób zrzut ze swojego dysku twardego.

Z Twojego umysłu na papier. Uwolnij się od tego co Ci przeszkadza, po prostu odpuść sobie i Twojemu mózgowi.

Zapisując „usuwasz” to, o czym myślisz. Przeniosłeś w inne miejsce, na kartkę papieru. Jeszcze do tego pisząc odręcznym pismem pokazałeś mózgowi to, co robiłeś. On to poczuł i zobaczył.

Czujesz to, prawda?

Wzmocniłeś efekt oczyszczenia umysłu.

Co uzyskasz? Co Ci to daje?

To takie oczywiste.

Spokój, większy spokój i spokojniejszy sen. A co dalej za tym idzie, zdrowie. Będziesz po prostu zdrowszy i pozytywnie nakręcony. Zaczniesz odczuwać błogi i przyjemny spokój.

Bałagan oczywiście w Twojej głowie zacznie się pomniejszać. Lubisz to, ja też.

Tych karteczek i notesików nie wyrzucaj.

Pozbieraj je i wprowadź sobie taki nowy zwyczaj. Raz w tygodniu, regularnie czytasz to wszystko, co zapisałeś. To ma być Twój rytuał.

Często zaskoczy cię to, co będziesz czytał. Sam tak miałem. Normalne to jest.

Nawet do głowy by mi nie przyszło , że to co zapisałem przyszło mi do głowy.

To co uważasz za niepotrzebne, za nieprzyjemne przepuść przez niszczarkę. Zniszcz to, pozbądź się takich myśli. Z głowy i z notatek.

Resztę, tych wartościowych myśli odkładaj w jedno miejsce.

Wracaj do nich regularnie dokonując kolejnej segregacji. Szukaj w nich rozwiązania na swoje życie.

To tam będą Twoje pomysły na to, co dalej. To działa.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile Twoja mózgownica jest w stanie stworzyć ciekawych koncepcji. Zrób ze swoim życiem coś pozytywnego. Twój umysł napisał dla Ciebie wiadomość. Podał Ci instrukcję, co i jak zrobić. Działaj.

Podałem Ci właśnie rękę i wyciągnąłem za uszy.

Dostałeś kartkę i ołówek. Zacząłeś pisać.

Spisuj gonitwę myśli. Rozpocznij Twój spacer do wolności i szczęścia spełnionego człowieka.

TAK. Już, teraz.

Z notatek, które zostawiasz po bardzo ostrym odsiewie układaj to, co wygląda, jak jedna całość. Twój mózg podsuwa Ci dobre rozwiązania.

Pomysły, a nawet cały plan na lepsze życie.

Spisałeś to wszystko, dałeś sobie okazję spojrzenia na swoje własne myśli. Z dystansu, tak stojąc obok siebie samego.

W tej chwili zaczyna się Twoje szczęśliwe życie. Tak to działa, wiesz co masz robić.

Zebrałeś już Twój wielki projekt w całość. Wielką propozycję na zmianę samego siebie.

Zmień pracę lub podejmij ją. Załóż biznes. Rzuć palenie, słodycze i co Cię tam jeszcze gryzie. Chwyć za telefon i odnów stare kontakty z przyjaciółmi, rodziną, której nie widziałeś lata. Wyjedź, zwiedzaj świat.

Pomysłów będzie tyle, co ludzi na świecie i jeszcze trochę.

Teraz czas na drugi etap.

Dodaj do notatników kalendarz. Taki papierowy. To jest ważne.

Każdy pomysł, który zasługuje na zrealizowanie musi być zapisany. Odręcznie na papierze.

Sam to przerabiałem.

Czego nie zapisałem tego nie było. To się nie spełniło.

Tak to już jest, że nasz umysł potrzebuje wsparcia pamięci mięśniowej i pamięci kartek naszego kalendarza.

Pojawił się brak konieczności pamiętania wszystkiego, bo jest zapisane. To tam zaglądamy, aby sobie przypomnieć, co mamy kolejno zrobić.

Jestem pewny, że jeśli plany są zapisane to mają największą szansę na ich zrealizowanie. Te zostawione tylko w głowie, ulatują w niebyt.

Notuj, planuj pisząc w kalendarzu.

W kalendarzu każdy plan ma mieć swoją datę realizacji tego planu. Nadawaj daty i terminy realizacji. Tak trzeba. To daje efekty.

To takie proste i oczywiste, ale nawet mnie to kiedyś uciekło. Musiałem sobie przypomnieć o tych prostych sposobach na zyskanie spokoju i osiąganie sukcesów w życiu.

Teraz to już za mną i piszę o tym. Bo to działa.

Kolejnym etapem jest koncentracja. Tak zwany fokus na jednym zadaniu, temacie. Tylko, że ten temat to na inny artykuł. Zasługuje na to, aby go bardziej zgłębić.

Czyli co?

Notuj co Ci w głowie siedzi, a zyskasz spokój i szczęście.

Planuj i zapisuj plany, przydzielając im daty ich realizacji.

Dzisiaj to na tyle. Zanotowałeś?

Powodzenia, mi się udaje, to Tobie także wyjdzie.

Jestem tego pewny.

Artur Dezor

Udostępnij na Twoich social media:
Shopping Cart
Przewiń do góry