« Powrót do poprzedniej strony

Yoga

Udostępnij na Twoich social media:

Tato, tato!

Kacper, Kasia-mama, tacie coś się stało!

Chodźcie wszyscy – patrzcie! Tata zwariował. Tato, dlaczego stoisz na głowie oparty o lodówkę? Ha, brzuch ci widać tato, co ty robisz na tej głowie?

Alex, możesz nie robić zdjęć?

Tato, ale to jest śmieszne… To co robisz?

A tata stoi na głowie, tata stoi na głowie!

Tato, nie robiłem ci zdjęć. No dobrze tato tato, nagrywałem film.

Alex, jak ja cię złapię, to tak cię wyłaskoczę…

Tato, po co stałeś na głowie? To takie śmieszne było, już sobie dziadka wyobraziłem.

O babci nie wspomnę.

Alex, próbuję nowego sposobu na stres. Yogi. Wiesz synu, dowiedziałem się, że ćwiczenie yogi daje super efekty dla zdrowia. Zmniejsza napięcie mięśni, dotlenia cały organizm. Ogólnie bardzo dobrze wpływa na całe nasze ciało, więc aby się odstresować stwierdziłem że zacznę trenować sobie. A, że przy lodówce? Nie chciałem wam przeszkadzać i musiałem się o coś oprzeć żeby się nie przewrócić. Padło na lodówkę.

Tato, ale ty śmiesznie wyglądałeś. Później puszczę ci filmik, który nagrałem. Wiesz tato, ale robisz to źle.

Po pierwsze, trochę musisz się rozgrzać. Tak, aby nie było potem kontuzji. Tato, przecież nie będę latał z tobą później po lekarzach, poza tym wystarczyło mnie spytać.

Alex, ale o co?

No jak to co? O yogę. Ja i Kasia mama regularnie co sobotę ćwiczymy sobie troszkę yogi, przecież widziałeś.

Wiesz Alex, myślałem że wy się bawicie, że się kulacie i wygłupiacie. Jak to mamusia z synkiem.

Tato, już jestem za duży. No co ty, my yogę ćwiczymy, a teraz tato zdradzę ci co to pozycja. Pozycja, czyli asana, która idealnie nadaje się do odstresowania nie wymaga lodówki. Ani stania na głowie z gołym brzuchem. To bardzo prosta asana. Nazywa się balasana. Po polsku pozycja dziecka. Popatrz na mnie, o – widzisz?

Tak się tylko zwijasz. W takiej pozycji trochę wygląda się jak żółw, a może jak ślimak.

Tato, i tak sobie zwinięty leżysz i odstresowujesz się. I co?

Możesz z nami w sobotę ćwiczyć, my nie stajemy na głowie, tylko się kulamy. Fajna zabawa jest tato.

Alex przekonałeś mnie. Swoją drogą, to te stawanie na głowie wydawało mi się trochę dziwne.

Tato, tato! Popatrz na filmik, stań jeszcze raz na głowie, bo muszę jeszcze trochę nakręcić filmu. Jutro z Kacprem wrzucamy to na kanał YouTube.

Alex, dawaj ten telefon! Nie uciekaj, i tak cię złapię.

Tato, tato! Stop! Pokażę ci pozycję psa z głową w dół, o widzisz jakie to proste? A teraz pies z głową w górę.

Alex, nie zmieniaj tematu, gdzie masz ten filmik gdzie stoję na głowie!?

Tato, tato. Ale, ale, ale…

Udostępnij na Twoich social media:
Shopping Cart
Przewiń do góry